Limit w koncie, czyli inaczej kredyt obrotowy i maksymalizacja zysków w przedsiębiorstwie w okresie wysokich stóp procentowych.

#bezpiecznie #najtaniej #finansewfirmie

Ostatnie lata (oraz miesiące) spowodowały bardzo szybkie zmiany na rynku oraz w prowadzeniu działań w ramach działalności gospodarczej.  W dzisiejszym artykule pokażemy na przykładzie,  jak skutecznie zwiększyć zyski w firmie za pomocą limitu w koncie.

Drogi czytelniku, jeżeli nigdy nie miałeś lub nie miałaś styczności z kredytem obrotowym lub z tak zwanym limitem na koncie, dobrym pomysłem byłoby poświęcenie kilku minut na przeczytanie tego artykułu, by dowiedzieć się jak nie stracić w obecnej sytuacji gospodarczej.

Czym jest kredyt obrotowy

Kredyt obrotowy to dodatkowa gotówka, którą możemy zainwestować, a  jej koszt zależy od wysokości środków, które wykorzystujemy. Podstawowym wymogiem banku Jest obrót miesięczny przez konto z limitem (wpływ na konto). Konkretna kwota uzależniona jest od kwoty kredytu i oferty banku. Zazwyczaj możemy spodziewać się, że bank pobierze wartość od 20% do nawet 60% wysokości limitu.

Podstawowe parametry limitu to:

  • Okres umowy (zazwyczaj wynoszący od 1 roku do 3 lat)
  • Prowizja banku przy uruchomieniu (zazwyczaj waha się od 0% do 15%)
  • Oprocentowanie w skali roku (na które składa się marża banku + WIBOR)
  • Oprocentowanie środków niewykorzystywanych (tu wahania wynoszą zazwyczaj od 0% do 2%)
  • Warunki prowadzenia konta (istotnymi elementami tych warunków są między innymi ilość oferowanych darmowych przelewów, czy dostępność wpłatomatów)
  • Wymóg obrotu z zewnątrz (obrót od kontrahentów)
  • Prowizja za przedłużenie limitu przy końcu umowy
  • Opłaty za gwarancję BGK[i]  inną czy pomoc de minimis[ii]

Przykład

Wyobraź sobie sytuację, w której nie możesz już więcej kupować, ale możesz więcej sprzedać. Jest to najlepsza sytuacja wyjściowa do tego, abyś zastanowił się nad kredytem obrotowym, czyli takim z którego masz możliwość opłacenia części kosztów bieżącej działalności.

Przyjrzyjmy się przypadkowi, w którym przyjmujemy założenie, że gotówka zamienia się w zysk po około 3 miesiącach, a marża wynosi około 10%.

W takiej sytuacji z każdych 100 000 zł zarabiamy aż 10 000 zł w kwartale  40 000 zł rocznie.  Posiadając kolejne 100 000 zł z kredytu obrotowego, prostym rachunkiem matematycznym zysk w kwartale wyniesie 20 000 zł a rocznie 80 000 zł. A gdzie „haczyk”?

Są, nawet trzy.

Jaki jest koszt i czy mi się to będzie opłacać?

Marże banków przy kredytach firmowych oscylują ok 5,5% podobnie jak WIBOR[iii], co daje oprocentowanie kredytu na poziomie około 11%. Policzmy roczny koszt odsetek dla przykładu powyżej.

Od 100 000 zł odsetki rocznie to  11 000 zł  powinniśmy dodać do tego „prowizję od uruchomienia”, która zazwyczaj wynosi około 5% kwoty udzielonego finansowania. Roczny koszt wynosić będzie około 16 000 zł. Warto jednak zauważyć, że na dodatkowych 100 000 zł zarobimy rocznie 40 000 zł, czyli ponoszenie takiego kosztu jest wciąż opłacalne.

(Powyższy przykład kosztowy nie jest ofertą żadnego banku, oprocentowanie owego kredytu jest zazwyczaj niższe.)

Co jeśli w okresie gorszej koniunktury nie będę potrzebował żadnych dodatkowych środków?

Tutaj sytuacja zależy od oferty konkretnego banku. Niektóre banki które oferują środki niewykorzystywane na 0%, czyli nie pobierają żadnej opłaty za środki z których nie korzystamy, a są i takie które za środki niewykorzystywane pobierają 1,5% rocznie.

Brak przedłużenia umowy = konieczność spłaty kredytu?

Tutaj powinniśmy sięgnąć do „Złotej reguły bankowej”, czyli pojęcia związanego z zarządzaniem finansami przedsiębiorstw: zobowiązania krótkoterminowe (kredyty obrotowe, limity w koncie, karty kredytowe) finansują aktywa obrotowe (wszystkie szybko i łatwo zbywalne zapasy lub materiały), a zobowiązania długoterminowe (kredyty na 10, 15 , 20 lat) aktywa trwałe (budynki, magazyny, biura itp.) powinno nam ono ułatwić rozliczenie się z bankiem.

W jaki sposób można wykorzystać kredyt obrotowy?

Limit w koncie może być wykorzystany jako środki zapasowe.

Jak to zrobić i obsługiwać?

Powinniśmy znaleźć bank, który zapewni mam brak opłaty czy oprocentowania za środki, z których nie korzystamy. Z pewnością czas na to poświęcony zwróci się – w realnym pieniądzu!
Musimy oczywiście pamiętać o zapewnieniu wymaganego miesięcznego wpływu na konto.
W tak prosty sposób mamy zapasowe środki na „wszelki wypadek”. Nie musimy pozyskiwać finansowania na szybko i zgadzać się na niezbyt korzystne warunki. Jesteśmy przygotowani i zaopatrzeni w produkt o dobrych parametrach ekonomicznych.

Prowadząc działalność gospodarczą nasze zasoby czasu są bardzo ograniczone – trudno odnaleźć się w gąszczu przepisów oraz ofert przeróżnych banków. Rozsądnym pomysłem jest skorzystanie z niezobowiązującej konsultacji z ekspertem. Z jego pomocą będzie zdecydowanie łatwiej o pozyskanie kredytu obrotowego w wymaganej wysokości, na korzystniejszych warunkach, przy okazji nie będziemy musieli zajmować się żmudną pracą nad dokumentami.

Czy masz już jakieś doświadczenia z kredytem obrotowym, czy też jest to dla Ciebie coś nowego? Podziel się z nami w komentarzu.


[i] Jest to jedna z form pomocy de minimis udzielana w ramach dopuszczalnej pomocy publicznej na zabezpieczenie spłaty kredytu obrotowego lub inwestycyjnego dla mikro-, małego lub średniego przedsiębiorcy (MŚP).

[ii] Pomoc de minimis to pomoc publiczna, wsparcie państwa, udzielana małym i średnim przedsiębiorcom, która nie musi być zgłaszana do Komisji Europejskiej

[iii] Stopa na jakiej bank pożycza pieniądze od NBP

Co to jest limit w koncie / kredyt obrotowy i jak go wykorzystać do maksymalizacji zysków?
DOŁĄCZ DO NEWSLETTERA
I otrzymaj informację, gdy znów dodamy przydatny wpis